Te- Tris LOT 2011
Drugi solowy album legendy polskiego freestylu, która zdążyła już wielokrotnie potwierdzić, że w studio radzi sobie równie znakomicie. Po bardzo dobrze przyjętym debiutanckim "Dwuznacznie" przychodzi pora na krążek, który artysta zapowiada jako wejście na kolejny poziom swojej kariery.
Niebanalne pomysły i tematy utworów, oryginalne teksty - od trafnych punchlineów, przez pełne ironii i humoru storytellingi, po niezwykle szczere relacje i opisy emocji towarzyszących artyście w życiu prywatnym i na scenie. To wszystko cechuje Te-Trisa od początku jego muzycznej drogi. Jednak nigdy dotąd nie zostało to podane w tak znakomity, barwny i szczery sposób.
LOT 2011 to album konceptualny, trzymający się ściśle określonej konwencji, z drugiej strony obfitujący we wszechstronność i odczuwalną swobodę twórczą Te-Trisa. Kiedy artyści biją się o wyniki, notowania, listy i swój kawałek ziemi, Te-Tris zajmuje przestrzeń powietrzną i wzbija się na wyżyny swoich możliwości, zabierając wszystkie otwarte głowy ze sobą. Nie przegapcie tego lotu. Jest na co czekać.
BIO Artysty
Adam �Te-Tris" Chrabin to postać na tyle utalentowana i wszechstronna, co złożona i nietuzinkowa. Opisanie i sklasyfikowanie wszystkich płaszczyzn jego działalności artystycznej to nie lada wyzwanie. Istnieje jednak jeden element wspólny wszelkich działań Te-Trisa, swoisty punkt przecinania się osi pasji, celów i poglądów � Hip-Hop.
Pierwsze świadome kroki w kierunku muzyki stawia w kolektywie Wieszocochodzi. Jako współzałożyciel i jeden z motorów napędowych naturalnie staje się frontmanem grupy, której talent doceniają nie tylko fani niezależnej, rodzącej się wówczas sceny undergroundowej. Utwory WOCC zbierają pozytywne recenzje i trafiają nie tylko do lokalnych rozgłośni, ale nawet do kultowej audycji Hirka Wrony � "Czarny Piątek" na falach radiowej Trójki. Pokora, skromność i niezwykłe przywiązanie do tradycji i
korzeni kultury to czynniki, które wyznaczają kierunek rozwoju artystycznego i stają się podwaliną dalszych działań. Niezwykle istotnym i przełomowym staje się 2004 rok. To wtedy, pojawiając się teoretycznie zupełnie znikąd, Te-Tris zaczyna siać postrach na bitwach freestylowych, zyskując rzesze fanów i naśladowców. Dwukrotne wice-mistrzostwo (do dziś wyniki bitew finałowych rodzą kontrowersje) podczas Wielkiej Bitwy Warszawskiej, czyli nieoficjalnych mistrzostwach Polski w stylu wolnym oraz
triumfy w prestiżowych imprezach w całym kraju stają się namacalnym dowodem na niebywały talent i "Bożą iskrę". Kropką nad "i" okazuje się wydana w nieoficjalnym obiegu (dopiero w 2011 ukazała się w formie fizycznego krążka) płyta "Naturalnie EP", która z marszu staje się klasykiem podziemnego rapu. Przez kolejne lata, dzięki niezliczonej ilości koncertów, imprez, warsztatów, występów czy spektakli teatralnych buduje własną markę i zjednuje sobie rzeszę słuchaczy i fanów. Jego twórczość często
staje się niejako pomostem pomiędzy środowiskami, kulturami i gatunkami. Jak inaczej można określić kogoś kto potrafi niemalże jednocześnie ciskać bezczelne i bezkompromisowe "punchline�y" podczas bitwy wolnostylowej, bawić się słowem podczas poetry slam, prowadzić warsztaty w ośrodkach dla uzależnionych, rezydować w jednym z najbardziej kultowych klubów jazzowych, stanowić trzon eklektycznego reggaeowo-funkowego soundsystemu, grać improwizowaną rolę na deskach teatru, dawać przepełnione
energią rapowe koncerty, by zaraz później stanąć na jednej scenie ramię w ramię z Krzesimirem Dębskim? Oczywiście, wszędzie tam pamiętając i kultywując to co w kulturze Hip-Hop najlepsze i najbardziej wartościowe.
Podsumowaniem i zamknięciem pewnego etapu wydaje się być rok 2009 i oficjalny początek współpracy z nowo powstałym wydawnictwem Reformat4 Records. Pierwszym wspólnym dzieckiem jest wydany wiosną 2009, zmiksowany przez Dj Torta mixtape "Stick2MyNameRight", którego limitowany nakład zostaje wyprzedany w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin. Dziś dostępny jest już tylko na serwisach aukcyjnych i osiąga zawrotne jak na niezależne wydawnictwo ceny.
Zanim jesienią 2009 debiutuje na polskiej scenie muzycznej, Te-Tris zostaje wydelegowany jako jeden z reprezentantów Polski na kultowy i odbijający się echem na całym globie czeski festiwal HipHopKemp. Bijący energią i pasją koncert tylko podsyca apetyty przed ukazującym się we wrześniu 2009 debiutanckim krążkiem "Dwuznacznie". Album, przy którym współpracują m.in. O.S.T.R., Sir Michu czy muzycy formacji Vavamuffin, zbiera bardzo pochlebne recenzje zarówno wśród słuchaczy jak i mediów.
Promowany łączonym klipem do utworów "TeTRock/Obudź się", pierwszy nakład płyty zostaje wyprzedany, a Reformat4 podejmuje decyzję o dotłoczeniu kolejnej partii. Utwór "Jeden świat" z gościnnym udziałem warszawskiego rapera W.E.N.A. trafia na międzynarodową kompilację Europavox. Magazyn Hip-Hop umieszcza autora "Dwuznacznie", świeżo upieczonego męża i ojca, na okładce numeru lutowego 2010. On sam nie spoczywa na laurach i na przełomie 2009/2010 dodaje do dyskografii kolejny, tym razem
dwuczęściowy mixtape pod intrygującym tytułem "Shovany".
Produkcja ta podziela los poprzedniczki i limitowany nakład z dołączonym stylowym kalendarzem szybko znika z półek. W 2011 ukazuje się również limitowana, winylowa wersja "Dwuznacznie". Tym samym artysta ogłasza, że jest to zakończenie współpracy z Reformatem i wstępuje w szeregi prężnie rozwijającej się warszawskiej wytwórni Aptaun Records. Pierwszym wspólnym wydawnictwem będzie zapowiadany na jesień 2011 drugi oficjalny album Te-Trisa.
Tet to niewątpliwie raper, artysta i człowiek zasługujący na uznanie i szacunek. Nie tylko w kręgach kultury Hip-Hop. Jest jednym z niewielu raperów, którzy świadomie pozostając długo poza oficjalnym nurtem nie stracili wiary w słuszność swoich działań i poglądów, jednocześnie szlifując warsztat i utwardzając fundament pod nadchodzące projekty. To wszystko procentuje, a metoda małych kroczków staje się trzeźwym, świadomym i zostawiającym trwały ślad stąpaniem po gruncie artystycznym.
Niebanalne pomysły i tematy utworów, oryginalne teksty - od trafnych punchlineów, przez pełne ironii i humoru storytellingi, po niezwykle szczere relacje i opisy emocji towarzyszących artyście w życiu prywatnym i na scenie. To wszystko cechuje Te-Trisa od początku jego muzycznej drogi. Jednak nigdy dotąd nie zostało to podane w tak znakomity, barwny i szczery sposób.
LOT 2011 to album konceptualny, trzymający się ściśle określonej konwencji, z drugiej strony obfitujący we wszechstronność i odczuwalną swobodę twórczą Te-Trisa. Kiedy artyści biją się o wyniki, notowania, listy i swój kawałek ziemi, Te-Tris zajmuje przestrzeń powietrzną i wzbija się na wyżyny swoich możliwości, zabierając wszystkie otwarte głowy ze sobą. Nie przegapcie tego lotu. Jest na co czekać.
BIO Artysty
Adam �Te-Tris" Chrabin to postać na tyle utalentowana i wszechstronna, co złożona i nietuzinkowa. Opisanie i sklasyfikowanie wszystkich płaszczyzn jego działalności artystycznej to nie lada wyzwanie. Istnieje jednak jeden element wspólny wszelkich działań Te-Trisa, swoisty punkt przecinania się osi pasji, celów i poglądów � Hip-Hop.
Pierwsze świadome kroki w kierunku muzyki stawia w kolektywie Wieszocochodzi. Jako współzałożyciel i jeden z motorów napędowych naturalnie staje się frontmanem grupy, której talent doceniają nie tylko fani niezależnej, rodzącej się wówczas sceny undergroundowej. Utwory WOCC zbierają pozytywne recenzje i trafiają nie tylko do lokalnych rozgłośni, ale nawet do kultowej audycji Hirka Wrony � "Czarny Piątek" na falach radiowej Trójki. Pokora, skromność i niezwykłe przywiązanie do tradycji i
korzeni kultury to czynniki, które wyznaczają kierunek rozwoju artystycznego i stają się podwaliną dalszych działań. Niezwykle istotnym i przełomowym staje się 2004 rok. To wtedy, pojawiając się teoretycznie zupełnie znikąd, Te-Tris zaczyna siać postrach na bitwach freestylowych, zyskując rzesze fanów i naśladowców. Dwukrotne wice-mistrzostwo (do dziś wyniki bitew finałowych rodzą kontrowersje) podczas Wielkiej Bitwy Warszawskiej, czyli nieoficjalnych mistrzostwach Polski w stylu wolnym oraz
triumfy w prestiżowych imprezach w całym kraju stają się namacalnym dowodem na niebywały talent i "Bożą iskrę". Kropką nad "i" okazuje się wydana w nieoficjalnym obiegu (dopiero w 2011 ukazała się w formie fizycznego krążka) płyta "Naturalnie EP", która z marszu staje się klasykiem podziemnego rapu. Przez kolejne lata, dzięki niezliczonej ilości koncertów, imprez, warsztatów, występów czy spektakli teatralnych buduje własną markę i zjednuje sobie rzeszę słuchaczy i fanów. Jego twórczość często
staje się niejako pomostem pomiędzy środowiskami, kulturami i gatunkami. Jak inaczej można określić kogoś kto potrafi niemalże jednocześnie ciskać bezczelne i bezkompromisowe "punchline�y" podczas bitwy wolnostylowej, bawić się słowem podczas poetry slam, prowadzić warsztaty w ośrodkach dla uzależnionych, rezydować w jednym z najbardziej kultowych klubów jazzowych, stanowić trzon eklektycznego reggaeowo-funkowego soundsystemu, grać improwizowaną rolę na deskach teatru, dawać przepełnione
energią rapowe koncerty, by zaraz później stanąć na jednej scenie ramię w ramię z Krzesimirem Dębskim? Oczywiście, wszędzie tam pamiętając i kultywując to co w kulturze Hip-Hop najlepsze i najbardziej wartościowe.
Podsumowaniem i zamknięciem pewnego etapu wydaje się być rok 2009 i oficjalny początek współpracy z nowo powstałym wydawnictwem Reformat4 Records. Pierwszym wspólnym dzieckiem jest wydany wiosną 2009, zmiksowany przez Dj Torta mixtape "Stick2MyNameRight", którego limitowany nakład zostaje wyprzedany w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin. Dziś dostępny jest już tylko na serwisach aukcyjnych i osiąga zawrotne jak na niezależne wydawnictwo ceny.
Zanim jesienią 2009 debiutuje na polskiej scenie muzycznej, Te-Tris zostaje wydelegowany jako jeden z reprezentantów Polski na kultowy i odbijający się echem na całym globie czeski festiwal HipHopKemp. Bijący energią i pasją koncert tylko podsyca apetyty przed ukazującym się we wrześniu 2009 debiutanckim krążkiem "Dwuznacznie". Album, przy którym współpracują m.in. O.S.T.R., Sir Michu czy muzycy formacji Vavamuffin, zbiera bardzo pochlebne recenzje zarówno wśród słuchaczy jak i mediów.
Promowany łączonym klipem do utworów "TeTRock/Obudź się", pierwszy nakład płyty zostaje wyprzedany, a Reformat4 podejmuje decyzję o dotłoczeniu kolejnej partii. Utwór "Jeden świat" z gościnnym udziałem warszawskiego rapera W.E.N.A. trafia na międzynarodową kompilację Europavox. Magazyn Hip-Hop umieszcza autora "Dwuznacznie", świeżo upieczonego męża i ojca, na okładce numeru lutowego 2010. On sam nie spoczywa na laurach i na przełomie 2009/2010 dodaje do dyskografii kolejny, tym razem
dwuczęściowy mixtape pod intrygującym tytułem "Shovany".
Produkcja ta podziela los poprzedniczki i limitowany nakład z dołączonym stylowym kalendarzem szybko znika z półek. W 2011 ukazuje się również limitowana, winylowa wersja "Dwuznacznie". Tym samym artysta ogłasza, że jest to zakończenie współpracy z Reformatem i wstępuje w szeregi prężnie rozwijającej się warszawskiej wytwórni Aptaun Records. Pierwszym wspólnym wydawnictwem będzie zapowiadany na jesień 2011 drugi oficjalny album Te-Trisa.
Tet to niewątpliwie raper, artysta i człowiek zasługujący na uznanie i szacunek. Nie tylko w kręgach kultury Hip-Hop. Jest jednym z niewielu raperów, którzy świadomie pozostając długo poza oficjalnym nurtem nie stracili wiary w słuszność swoich działań i poglądów, jednocześnie szlifując warsztat i utwardzając fundament pod nadchodzące projekty. To wszystko procentuje, a metoda małych kroczków staje się trzeźwym, świadomym i zostawiającym trwały ślad stąpaniem po gruncie artystycznym.









